O nas

Jesteśmy siostrami.

32656b_30346eb5c4bb42539655051ffd98f36c

Konar robi super zdjęcia, a Pstra Matrona stara się coś pisać i dużo podróżniczy. Niestety część zdjęć będzie robić Pstra Matrona, bo nie zawsze podróżniczy z Konarem, ale potem Konar będzie starała się uratować w komputerze zdjęcia Pstrej Matrony z fajnych miejsc. Obie studiujemy sztukę:

Konar nikomu-nie-potrzebne-bzdury czyli intermedia, a Pstra Matrona butaforę-stosowaną (słodki Jeżu word nie zna słowa BUTAFORA ) czyli reżyserię teatru lalek.

Blog będzie miał trzy ścieżki tematyczne:

1.       Podróżniczą- ta sekcja na razie należy głównie do Pstrej Matrony, zmieni się to w wakacje kiedy wyruszymy razem na naszą siostrzaną tułaczkę po Stanach i Kanadzie. Teraz będą to głównie moje wspomnienia i dzienniki z miejsc, w których już byłam. Swoją nadzieję na oryginalność i przydatność tej części w blogoswerze opieram na kilku rzeczach. Po pierwsze jestem samotnie podróżującą młodą dziewczyną- co nie zawsze jest bez znaczenia- bywa niebezpieczne, więc moje rady i doświadczenia mogą być wskazówkami co robić a czego unikać. Przede wszystkim jednak są to moje przygody ze sztuką- podróżuję po sztukę i dla sztuki. Nie wnikam w głębię cywilizacji, którą odkrywam, nie wczuwam się w klimaty miast- jadę do Pragi żeby zobaczyć Bruegla- jeśli w Pradze mam 4 godziny zobaczę Bruegla i spadam- bez piwa. Z tego bloga dowiecie się ile czasu poświęcić na MUMOK w Wiedniu a ile na MACCRO w Rzymie- i jak rozplanować tydzień z churchingiem w tym drugim, żeby zobaczyć to co najpiękniejsze nie naruszając czasu otwartości muzeów. Czas otwartości muzeów jest święty- do ostatniej minuty. Będę pisać dlaczego płakałam nad Tapiesem i jak nie oszaleć w Luwrze i na jakie festiwale teatralne w Hiszpanii watro się wybrać i dlaczego panie w informacji turystycznej w Tokio nie wiedzą co to jest butoh.

2.       Modową- zawierającą głównie zdjęcia tego jak się ubieramy i teksty o naszych artystycznych inspiracjach i założeniach. Jakieś refleksje o modzie i stylu- czy codziennym stroju jako środku wyrazu.

3.       Nasze małe, codzienne polskie przygody ze sztuką: wystawy, koncerty, spektakle, festiwale, meetingi preformerskie, filmy, książki. Oglądamy tego naprawdę dużo, nasz udział w kulturze jest dziki i intensywny- głupio się nie podzielić.